Open login
A.J.K.S.
Wpisany przez szkapa    niedziela, 18 lipca 2010 11:42    PDF Drukuj Email

Rozmowa z Wojtkiem twórcą projektu "A Jezusowi Kazali Spać", i żywym dowodem na to, że punki też potrafią rapować.

 

 

 

 

 

 

 

1.Na początek kilka słów o powstaniu A.J.K.S., czyli kto tworzy projekt, kiedy powstał, i skąd ta nazwa?

Nazwa , cóż na świecie nie ma już buntowników, którzy gotowi byliby oddać życie za idee. Odrzucam „boskość” Jezusa, jednakże był on osobą , która potrafiła porwać za sobą tłumy w imię pewnej idei . Teraz brakuje ludzi z takimi predyspozycjami , zostali „uśpieni” przez rzeczywistość, która nas otacza. Projekt natomiast od strony muzycznej tworze ja ;) Nie jestem oczywiście żadnym tyranem . Po prostu tak się jakoś złożyło. Na samym początku miał to być jedynie eksperyment. Nigdy nie przypuszczałem, że urośnie on do takich rozmiarów ( co oczywiście cieszy mnie niezmiernie). Na koncertach wspomaga mnie Odyn (drugi wokal) P.E.C. (odpowiada za zarządzanie elektroniką „w czasie rzeczywistym”) i Ghost , nasz DJ.

2.W Twoich tekstach słychać silne odniesienia do spraw społeczno- politycznych. Jedziesz po wszystkich z góry, na dół, nie oszczędzając żadnej z politycznych inicjatyw. Płyta jest rodzajem manifestu, skąd to zacięcie polityczne?

Nie nazwałbym tego zacięciem politycznym. To raczej kwestia krytycznej obserwacji i, powiedzmy , społecznej empatii. Wychodzę na ulicę i widzę co się dzieje. Widzę, że ludzie kupują w biedronce bułkę, popijają winem i idą spać pod pawilonem z nadzieją, że jutro będzie lepiej. Niestety – nie było i nie będzie. Nikt się nie upomina o ludzi ekonomicznie wykluczonych ze społeczeństwa. Nikt nie piętnuje tego, że traktuje się ich jak w Indiach kaste „nietykalnych”. Łatwo piętnować postawę „śmierdzącego żula” - mało kto jednak ma chęć zajrzeć do środka i zobaczyć, posłuchać dlaczego rozpoczął się dramat i wyszło w życiu tego człowieka tak a nie inaczej .

3.Kolejnymi tematami które poruszasz są problemy sceny hc-punk, wszyscy widzą, że coś jest z nią nie tak. Co według Ciebie trzeba zmienić, żeby w końcu doszło do „zjednoczenia”, i czy to w ogóle możliwe?

To bardzo delikatny temat bo bardzo mało wystarczy by sprowokować stan podwyższonej gotowości bojowej. Na pewno więcej tolerancji wobec siebie nawzajem . Trzeba skończyć w końcu z tym śmiesznym wyścigiem o „prawdziwość”. Widzisz, to jest tak, że scena, która z założenia walczy z postawą „klapek na oczach” sama ma w swoich szeregach ludzi, którzy widzą świat czarno-białym. Oczywiście, to są sporadyczne przypadki. Niemniej jednak zdarzają się i to one psują wizerunek sceny i takie właśnie postawy staram się piętnować.

4.W związku z tym pewnie miałeś już jakieś problemy ze scenicznymi ortodoksami, którzy próbują mówić innym, jak powinien wyglądać, zachowywać się i czego słuchać ma punk. Jak reagują na Twoją muzykę, ci „aryjczycy” właśnie?

Różnie. Niektórzy ignorują. Niektórzy doszukują się niekonsekwencji inni odrzucają na samym starcie. Na poletku ideologicznym nie spotkałem się jeszcze z jakimś otwartym atakiem. Wszystkie wydarzenia , które miały miejsce, wszystkie nieprzyjemne wydarzenia, to wynik frustracji i osobistego stosunku do mojej osoby pewnych jegomości. Nie chcę tutaj oczywiście wyciągać na światło dzienne scenowych „wojenek” bo to nie ma większego sensu. Są ludzie, którym A.J.K.S. Po prostu się nie podoba i mają do tego prawo. Niestety, jak powiedziałem, są też ludzie którzy nie potrafią wyzbyć się swoich wydumanych przekonań na mój temat.

5.Jak to się stało, że gość od dawna związany z punkową sceną wziął się za hh?

Nigdy nie nazwałbym siebie raperem. To ze muzyka ma jakiś tam „rapowy” background to jeszcze nie powód, żebym tak o sobie mówił. Obraziłbym w ten sposób ludzi, którzy siedzą w tej kulturze od lat. Słuchałem rapu jeszcze za czasów PH Kopalnia , potem RRX. Mam kilku faworytów na polskiej i światowej scenie, ale sam raperem nie nazwałbym się nigdy. Pytasz ,dlaczego taka forma? Ten sposób ekspresji pozwala na dobitne wyrażenie swoich poglądów. Chyba dlatego wybrałem taką,a nie inną scieżkę ;)

6.Wiadomym jest, że w hh dominują syntezatory i elektroniczna perkusja. Nie myślałeś żeby elektroniczne instrumenty zastąpić prawdziwymi?

Przy nagrywaniu niektórych numerów były użyte żywe instrumenty. Trudno jednak w 3 osoby (a w sumie to w 2) poradzić sobie z tym tematem. Zdaję sobie sprawę, że użycie żywego instrumentarium dodałoby mocy muzyce. Na razie jednak mamy to co mamy aczkolwiek ...zawsze jestem otwarty na poszerzenie składu. Tak jak powiedziałem wcześniej, mam nadzieję, że nie jestem tyranem ;)

7.Z tego co wiem A.J.K.S. Występuje na scenie tylko z zespołami związanymi ze sceną hc-punk. Jak dla mnie śmiało moglibyście prezentować się z zespołami strikte hiphopowymi To wasza decyzja, że z nimi nie gracie, czy może niechęć z ich strony?

Dziękujemy bardzo za miłe słowa. Dostajemy zaproszenia tylko ze sceny HC/Punk. Myślę, że chodzi tutaj z jednej strony o surowość brzmienia, pewna chropowatość,a z drugiej o przekaz. Na polskiej scenie nie ma jednak „społecznie zaangażowanego” rapu. Oczywiście, są uliczne rzeczy, które poruszają problemy społeczne jednak ... estetyka jest tak inna, że powątpiewam czy środowisko fanów rapu zaakceptowałoby nas. Oczywiście uliczna scena jest bardzo silna i ma naprawdę wielu mocnych zawodników. Czas pokarze. A może uda się kiedyś stanąć na wspólnej scenie ze składami związanymi tylko i wyłącznie ze sceną rap.

8.Jak to się stało, że goście mieszkający tak daleko od siebie, zebrali się do kupy i postanowili grać razem?

Internet daje przeogromne możliwości. Akurat ja i Karol (P.E.C.) mamy do siebie blisko (Sosnowiec – Kraków) natomiast OdyN mieszka w Olsztynie i ...wokale do plyty 0048666 przesyłał poprzez serwery hostingowe. Ja potem to składałem w ministudiu w domu do kupy i robiłem mix/master. Ghost to natomiast człowiek znaleziony na forum wickedshit.pl, mieszka niedaleko Białegostoku i ….zjawia się na koncertach. Przy okazji wielkie pozdrowienia i podziękowania dla niego, że chce mu się targać cały swój sprzęt często na drugi koniec Polski .

9.”168/159” to pierwszy Twój twór który doczekał się fizycznego nośnika, za sprawą Spook Records. Dlaczego akurat Spook? Nie myślałeś o wydaniu tego w jakiejś wytwórni związanej ze sceną hh?

Tak naprawdę to o tym nie myślałem. Wiesz, wywodzę się ze sceny HC/Punk'a jednak i Spook jest już pewnego rodzaju ikoną więc wydanie w tej stajni to zaszczyt. Powiem teraz coś odważnego i bynajmniej nie chcę nikogo urazić, ale muzyka A.J.K.S. Jest chyba zbyt „poważna” dla wytwórni powiązanych tylko z rapem. Nie chodzi mi o to, że poruszam jakieś mega – trudne tematy . A.J.K.S. Chyba jest zbyt „ponurym” projektem. Tak ...ulica tez jest „ponura”, ale …. założę się, że doskonale wiesz o co mi chodzi. To kwestia pewnej estetyki i w żadnym wypadku nie chcę tutaj kategoryzować która estetyka jest bardziej lub mniej wartościową.

10.Wiem, że ”168/159” to nie pierwsza Twoja produkcja, jak wygląda dyskografia A.J.K.S.?

No to lecimy 1: „Jestem Diabłem” 2. „...A Mówili, Ze Nie Dożyje Zimy...”, 3. ”0048666” 4. „Epizod” (EP) 5. „168/159” no i już jest gotowych 6 numerów na kolejne wydawnictwo ;)

11.W Nowej Hucie skąd pochodzę podziemna scena hh kwitnie. Niestety obowiązuje stereotyp hiphopowca w fulkapie i dresie. Co powiedział byś na zagranie koncertu z nowohuckimi kapelami? Fajnie by było pokazać ludziom, że hh to forma przekazu którego może użyć tak naprawdę każdy, nie zależnie od tego jak się ubiera.

Nie mam żadnych oporów, żeby grać z zespołami z innych światów. Jedyne czego nie zaakceptuje to wspólny koncert z kapelami ksenofobicznymi, homofobami czy rasistami. Składy z Nowej Huty? Oczywiście, że tak. Jestem jak najbardziej za, a jeśli jeszcze ktoś mógłby wyciągnąć dla siebie coś z dźwięków A.J.K.S. To czułbym się zaszczycony .

12.Na co dzień podobno słuchasz black metalu, co również jest politycznie nie poprawne, jak ma się to do Twojej twórczości?

Jedyny wpływ to chyba pewna „metafizyka” zawarta w tekstach. Pewien specyficzny klimat (zwłaszcza na Jestem Diabłem), poza tym Black Metal nie wpływa na A.J.K.S. A kwestia antyklerykalizmu jest zupełnie niezależna. Podejrzewam, że nawet gdybym słuchał Gosi Andrzejewicz to chciałbym palić kościoły ;):)

13.Graliście już sporo koncertów, bo i jest na nie zapotrzebowanie, który wspominasz najmilej? Wszystkie przebiegały zwyczajnie i bez przygód, czy może zdarzały się jakieś sytuacje nadzwyczajne?

Sytuacji nadzwyczajnych nie było. No OK . Raz się zdarzyła. Pijany chłopak zaczął symulować kopulacje z dziewczyną podczas kawałka Vir 2 Sn. Przerwałem numer, żeby go ochrzanić. Na pewne zachowania nie powinno się dawać przyzwolenia i z jakimkolwiek szowinizmem należy walczyć. Mimo to koncert był świetny, tak jak i wszystkie inne. Widzisz. Graliśmy w Nowym Targu swego czasu. Naprawdę mało ludzi, ale ci, którzy przyszli na gig włożyli weń tyle energii, że miałem wrażenie obcowania z publiką składającą się z kilkuset słuchaczy.

 

Wielkie dzięki za zainteresowanie i za wsparcie. Sprawdźcie A.J.K.S. i słuchajcie w domach a jeśli uważacie, że to dobra rzecz przybywajcie na gigi i kupcie album. Cała dyskografia jest w necie. Prędzej czy później i tak wszystko wycieknie, a ten kto chce mieć oryginalny fizyczny krążek... dzięki Spook Records ma szanse .

CYA

Komentarze (1)

Zapisz sie do RRS feed tego komentarza

Napisz Komentarz

smaller | bigger

busy
Poprawiony ( niedziela, 18 lipca 2010 12:04 )